piątek, 22 sierpnia 2014

3. Shi i Neshe

-Eeej, Nesh. -zawołał Shi.
-Hm?
-Ile ty masz w ogóle lat? To chyba powinnaś pamiętać.
-16 -uśmiechnęła się. -Ej, Shi.
-No? -zapytał chłopak.
-Chciałabym... iść z tobą do szkoły. -uśmiechnęła się.
-ŻARTUJESZ?! Od razu będą wiedzieć kim jesteś. -krzyknął Shi, jednocześnie zakładając Neshe opaskę na opatrzone oko.
-Mam pomysł. -uśmiechnęła się, po czym wstała z podłogi. Miała na sobie za duży, liliowy sweter pożyczony od Shiego.
-Gdzie leziesz? -zapytał.
Dziewczyna zaśmiała się, po czym z łatwością wyskoczyła przez okno.
-Czekaj! -krzyknął Shi i pobiegnął za nią.
Minęło jakieś 20 minut.
-Jesteśmy! -zaśmiała się Neshe.
-Neshe... co my robimy do cholery w lesie?! -chłopak zaczął krzyczeć, gdy nagle przed nimi pojawiła się przepiękna dziewczyna. Jej włosy były koloru jasnego różu a oczy miała jasnoniebieskie, niemalże białe.
-Cześć, Yuka! -przywitała się Neshe.
-Cześć.-odpowiedziała jej melodyjnym głosem Yuka.
-Potrzebna nam twoja pomoc. -Ne uśmiechnęła się.
- Nam? -zapytała dziewczyna.
-To Shi. -Neshe wskazała na Shiego.
-Miło mi...-odpowiedział zakłopotany.
-Mi również. W czym mogę pomóc? -uśmiechnęła się.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz