piątek, 22 sierpnia 2014

2. Sho i E404

-1753 uciekła. -powiedział mężczyzna w masce gazowej, miał około 20 lat. Jego włosy były koloru kruczej czerni.
-Idioto! -wydarł się na niego dyrektor, Ridley Sakae. Grubo po czterdziestce, zaczęły rosnąć mu siwe włosy. Jego piwne oczy miały już wyblakły kolor.
-Możemy wysłać za nią E404. -powiedział nieco mniej oschłym tonem.
-Niech będzie, spróbuj namówić ją z Takano do współpracy. -Ridley stał się nagle obojętny na wszystko, co działo się w okół.
-Dobrze. -Sho, bo tak miał na imię, opuścił gabinet swojego szefa. Ridley jednak po chwili złapał go za ramię.
-Pamiętaj, E404 jest tej samej rangi co 1753, mimo to, ona jest wyszkolona do zabijania. Uważajcie.
-Tak, jasne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz